Jednym z pierwszych, nowych zawodników w kadrze KSK Qemetica Noteci na sezon 2026/27 został Michał Kroczak. Zawodnik podzielił się z nami pierwszymi odczuciami związanymi z transferem do naszego zespołu i początkiem przygotowań do rozgrywek.
Bardzo szybko zostałeś ogłoszony nowym zawodnikiem Noteci. Co przekonało Cię do tego transferu?
Motorem napędowym mojej decyzji był trener oraz jego wizja. Jestem przekonany, że to dobre miejsce do rozwoju.
Przygotowania do sezonu coraz bardziej się rozkręcają. Jak ocenisz dotychczasową współpracę z trenerem Szubargą?
Pracujemy ciężko i konkretnie, czyli dokładnie tak, jak oczekiwałem.
Oprócz Ciebie do drużyny dołączyło wielu nowych zawodników. Jak przebiega integracja w zespole?
Z niektórymi znamy się nie od dziś, a wszyscy sprawiają wrażenie sympatycznych i pracowitych gości. Mam nadzieję, że na boisku będziemy się dogadywać równie dobrze jak poza nim!
W poprzednim sezonie jedne z najlepszych meczów pod względem punktowym zaliczyłeś właśnie przeciwko Noteci. Czy można zaryzykować stwierdzenie, że Inowrocław będzie Ci służył?
Czas pokaże. Wierzę, że doping kibiców będzie niósł zarówno mnie, jak i cały zespół.
Czy zdążyłeś już zobaczyć coś w naszym mieście pomiędzy treningami?
Lubię odpoczywać w Parku Solankowym — to właśnie tam najczęściej relaksuję się po treningach. Miałem też okazję zobaczyć Stare Miasto i jestem pozytywnie zaskoczony tym, co Inowrocław ma do zaoferowania.
Jakie stawiasz sobie cele na nadchodzący sezon?
Chcę być realnym wsparciem dla zespołu i każdego dnia stawać się lepszym zawodnikiem.
Red. Tomasz Mierzwa