Wierzę w to, że nasza gra przyniesie kibicom ogromną radość

3 tygodnie temu | 27.06.2024, 20:02
Wierzę w to, że nasza gra przyniesie kibicom ogromną radość

Pierwszym nowym zawodnikiem w kadrze Qemetica Noteci po awansie jest Szymon Sobiech. Młodzieżowiec w wywiadzie opowiedział o planach na nadchodzące tygodnie i oczekiwaniach związanych z podpisaniem kontraktu z naszym klubem.

Co przekonało Cię do podpisania kontraktu z Notecią?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Przekonała mnie osoba Trenera Łuszczewskiego. Po pierwszych rozmowach z nim wiedziałem, że to jest właśnie to. Dużą rolę odegrał również mój brat, który w przeszłości miał przyjemność współpracować z Trenerem Łuszczewskim i bardzo mnie do tego ruchu namawiał. Nie mogę zapomnieć również o kibicach i atmosferze jaka panuje na hali w Inowrocławiu. Z ogromnym zdumieniem obserwowałem poczynania drużyny w 2 lidze jednocześnie wyobrażając siebie grającego przy takim dopingu i przy takiej publiczności!

Jakie masz oczekiwania wobec gry w Noteci?

Liczę na dużą liczbę minut na parkiecie, które przełożą się na sukcesy i wyniki drużyny. Wierzę w to, że nasza gra i dobra atmosfera w drużynie, którą uda nam się stworzyć przyniesie kibicom ogromną radość i umocni więź z barwami klubowymi.

Czy śledziłeś poczynania Noteci w poprzednim sezonie?

Oczywiście, że śledziłem zarówno w poprzednim sezonie jak i wiele sezonów wstecz. Miałem również przyjemność grać kilkukrotnie na hali przy alei Niepodległości i mierzyć się z Notecią reprezentując jeszcze barwy poznańskiego klubu. Wracając do poprzedniego sezonu drużyna z Inowrocławia była moim faworytem do awansu patrząc na poziom jaki prezentowali na parkiecie.

Czy stawiasz sobie jakiś cel na nadchodzący sezon?

Moje cele na sezon są ściśle tożsame z wizją klubu. Chciałbym również wnieść na wyższy poziom swoje koszykarskie umiejętności i każdego dnia stawać się lepszą wersją siebie pod okiem Trenera Łuszczewskiego.

Jakie plany na przerwę między sezonami?

Od zakończenia sezonu w Krośnie pozostaję w ciągłym treningu z małą przerwą na wakacje, które spędziłem z moją wspaniałą dziewczyną. Pozwoliły mi one złapać mały reset. Jednak nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek, wiem co muszę poprawić i udoskonalić, a co za tym idzie pracuję nad tym każdego dnia.

red. Tomasz Mierzwa 

Udostępnij